"Chciałem bardzo podziękować wszystkim, którzy wspierali mnie w ostatnich dniach." - napisał w specjalnym oświadczeniu powracający do formy Krzysztof "Diablo" Włodarczyk.
Więcej
Ekipa telewizyjna amerykańskiej stacji HBO odwiedziła Tomasza Adamka na obozie przygotowawczym w miejscowości Bushkill w Pensylwanii. Tam polski pięściarz trenuje do swego pojedynku z Witalijem Kliczką, z którym zmierzy się 10 września we Wrocławiu. Stawką walki będzie pas WBC. - HBO nagrywało materiały promocyjne mojej walki z Witalijem Kliczką, miałem w tym dniu regularny trening. Zapewniam, że jestem w świetnej formie, mimo ciężkich treningów nie jestem przemęczony. Jestem gotowy na tą wojnę. Do zobaczenia w Polsce!- zapewnił Adamek. Dodał też, że do Polski przyleci już 1 września, by mieć czas na aklimatyzację i relaks przed pojedynkiem swego życia.
Brytyjska nadzieja wagi ciężkiej David Price (11-0, 9 KO) stoczy w listopadzie swoją kolejną walkę na zawodowym ringu. Rywalem mierzącego ponad 2 metry Brytyjczyka będzie jego rodak, John McDermott (26-7, 17 KO).
John McDremott to były mistrz wspólnoty brytyjskiej mający na swoim koncie ciekawe pojedynki z Tysonem Fury (15-0, 10 KO) oraz niepokonanym wtedy Mattem Skeletonem(25-6, 20 KO).
Dokładny termin oraz lokalizacja pojedynku nie są jeszcze znane, ale prawdopodobnie pięściarze skrzyżują rękawice 5 listopada w ringu na obiekcie Liverpool Olympia. Warto dodać, że pojedynek będzie eliminatorem do walki o tytuł mistrza Wielkiej Brytanii, aktualnie będącego w posiadaniu Tysona Fury (15-0, 10 KO).
Już 27 sierpnia w niemieckim Erfurcie dojdzie do bardzo ciekawego starcia w wadze ciężkiej, w którym spotkają się niepokonany Aleksander Powietkin (21-0, 15 KO) oraz Rusłan Czagajew (27-1-1, 17 KO). Dziś na temat pojedynku wypowiedział się były mistrz świata, znany z nadnaturalnych warunków fizycznych Nikołaj Wałujew (50-2, 34 KO).
"Niko" twierdzi, że jego rodak bez problemu upora się z leworęcznym Uzbekiem i według Rosjanina może nawet wygrać przed czasem.
- Aleksander ma więcej argumentów niż Czagajew. Jest młody, wyższy, lepiej wyszkolony i wątpie, aby miał jakiekolwiek problemy z tym, że Rusłan boksuje z odwrotnej pozycji. Sasza nie pierwszy raz walczy z leworęcznym, w amatorce nabrał doświadczenia w walkach z takimi pięściarzami. Wiek Czagajewa też nie jest jego atutem. Myślę, że Sasza wygra przez decyzję lub zastopuje Rusłana w okolicach 8 rundy - twierdzi Wałujew.
Już jutro na gali w Manukau David Tua (52-3-2, 43 KO) stanie przed szansą "zmazania plamy", czyli zrewanżowania się Monte Barrettowi (34-9-2, 20 KO) za ubiegłoroczny remis i pierwszy w karierze oficjalny nokdaun, jaki zaserwował mu w dwunastej rundzie 'Two Gunz'. Przed Nowozelandczykiem niełatwe zadanie, bo Barrett od wielu tygodni przygotowywał się do tego pojedynku, podczas gdy 'Tuaman' najwyraźniej zlekceważył treningi, na co wskazuje jego otłuszczona sylwetka i wysoka waga - aż 110,8 kg. 40-letni Amerykanin zanotował 100,9 kg i podczas ceremonii zaprezentował się zdecydowanie lepiej.
Lider rankingów P4P Manny Pacquiao (53-3-2, 38 KO) jest pewny, że w przyszłym roku dojdzie do jego długo oczekiwanego pojedynku z niepokonanym Floydem Mayweatherem (41-0, 25 KO).
- Zawalczę z Mayweatherem w przyszłym roku – mówi Pacquiao, który zamierza stoczyć dwie lub trzy walki zanim powiesi rękawice na kołku. Bardziej powściągliwy w prognozach jest szef Top Rank Bob Arum, który podejrzewa team Mayweathera o szukanie pretekstów w celu niedoprowadzenia to tego starcia.
- Szalony ojciec Mayweathera mówi „tak” dla tego pojedynku, ale Manny nie mógłby trenować na Filipinach. To jest dziwaczne. My nie tworzymy utrudnień, aby to dej walki doszło. Zrobimy wszystko co możemy, aby doszło do tego starcia. Nie można jednak za tym facetem [Mayweatherem-red.] gonić i bawić się w przepychanki, ponieważ nic się nie osiągnie – skomentował Arum
Powracający do formy po zażyciu środków antydepresyjnych mistrz świata WBC wagi junior ciężkiej Krzysztof Włodarczyk (45-2-1, 32 KO) wydał oświadczenie, w którym podziękował ludziom boksu i kibicom za słowa wsparcia, jakie napłynęły do niego podczas pobytu w szpitalu.
- Chciałem bardzo podziękować wszystkim, którzy wspierali mnie w ostatnich dniach. Moim kolegom i trenerom z grupy 12 round Knockout Promotions, promotorom, bliskim, przyjaciołom i rodzinie. Bardzo dziękuje mojemu ostatniemu przeciwnikowi Franciscowi Palaciosowi, Steve'owi Cunninghamowi, Tomkowi Adamkowi oraz wszystkim, którzy pisząc na internetowych forach i w mailach, dodawali mi otuchy. To bardzo miłe, że ludzie potrafią wspierać cię nie tylko wtedy, gdy odnosisz sukces, ale i w trudnych momentach.
- Bardzo dziękuję też prezydentowi federacji WBC Jose Sulaimanowi za piękny list i mądre słowa. Obiecuję, że zrobię wszystko, abyście nadal byli dumni z faktu, że jestem mistrzem WBC. Zostałem znokautowany nie przez przeciwnika, ale przez życie. Jestem jednak bokserem, podniosę się i będę walczył dalej!
W piątkowy wieczór na gali w Uncasville Mariusz Wach (25-0, 13 KO) odniósł największy sukces w zawodowej karierze, ciężko nokautując w czwartej rundzie walki o pas WBC International królewskiej dywizji Kevina McBride'a (35-10-1, 29 KO). Po kończącym ciosie polskiego "Wikinga" bezwładnie padł na deski i galę Mohegan Sun opuścić musiał na noszach.
- Kiedy Kevin padł na ring, zrobiło mi się go żal. Ale taki jest boks: albo ty poślesz rywala na dechy, albo on pośle ciebie - opowiada "Super Expressowi" Wach,dodając: - Spotkałem się z nim potem na śniadaniu, był już po badaniach w szpitalu. Uśmiechnął się nawet do mnie, choć trochę krzywo, bo po tym ciosie ma trochę przekrzywioną buzię.
Kolejny pojedynek Mariusz Wach stoczyć ma jesienią tego roku. Jak zapewnia pięściarz, rywal będzie wymagający.
Już 19 września na gali w Oakland po 16-miesięcznym rozbracie z boksem z powodu kłopotów ze zdrowiem powróci Andre Dirrell (19-1, 13 KO). Jego przeciwnikiem będzie były pretendent do tytułu mistrza świata federacji IBF Sebastian Demers (31-4, 11 KO). Leon Lawson Jr, wujek oraz trener braci Dirrelów twierdzi, że "The Matrix" aż rwie się do powrotu na ring i po tym pojedynku będzie szukał największych wyzwań w dywizji super średniej.
- Wiem, żę Andre chce walczyć z Bute, mówił mi o tym. Starcie z Kesslerem byłoby świetne, a następnie możemy spotkać się z Wardem.Andre jest najlepszy w super średniej, wiemy o tym i chcemy to udowodnić. Wygrał z dwoma niepokonanymi mistrzami, Carlem Frochem oraz Abrahamem. Pokazał, że należy do ścisłej czołówki i już niedługo tam powróci - powiedział Lawson Jr.